ŚwiatWielka Brytania: Izba Gmin znów przesunęła decyzję ws. brexitu

Wielka Brytania: Izba Gmin znów przesunęła decyzję ws. brexitu

Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii
Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii / Źródło: PAP/EPA / NEIL HALL
Dodano 11
Brytyjska Izba Gmin nie będzie dziś głosować ws. akceptacji nowej umowy brexitowej. Posłowie przyjęli bowiem poprawkę niezależnego posła Olivera Letwina, która w praktyce zmusza Borisa Johnsona do negocjowania w Brukseli kolejnego przesunięcia terminu brexitu.

Boris Johnson już zapowiedział, że nie zamierza po raz kolejny negocjować terminu opuszczenia Unii przez Zjednoczone Królestwo. O co chodzi w nowo przyjętej przez Izbę Gmin poprawce? Zakłada ona, że poparcie dla umowy brexitowej ma nastąpić dopiero po przygotowaniu stosownych ustaw i ich wejściu w życie. Celem poprawki ma być uniknięcie "przypadkowego brexitu bez umowy", czyli sytuacji, w której członkowie Izby poparliby porozumienie, ale ustawa nie przeszłaby całego procesu legislacyjnego przed 31 października (termin wyjścia Wielkiej Brytanii z UE).

Przyjęcie poprawki oznacza, że zgodnie z ustawą o wyjściu z UE, premier Boris Johnson będzie musiał zwrócić się do Brukseli o przesunięcie terminu do 31 stycznia 2019.

Za poprawką zagłosowało 322 członków Izby, przeciw było 306 posłów. Rząd stwierdził, że jej przyjęcie oznacza bezcelowość planowanego na dziś głosowania ws. porozumienia.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział w sobotę, że jego rząd złoży w przyszłym tygodniu odpowiednie projekty ustaw, które umożliwią doprowadzenie do brexitu 31 października.

W czasie obrad Izby Gmin na ulice Londynu wyszło kilkadziesiąt tysięcy osób domagających się referendum nad wynegocjowanym porozumieniem. Jednocześnie w Manchesterze odbywa się demonstracja zwolenników brexitu pod hasłem "Marsz dla demokracji".

Czytaj także:
Jest porozumienie ws. Brexitu. "Mamy świetną nową umowę"

Czytaj także:
Rada Europejska zgodziła się na przyjęcie umowy w sprawie brexitu

/ Źródło: BBC / The Guardian, Polsat News
/ bal

Czytaj także

 11
  • mdmsl IP
    " premier Boris Johnson będzie musiał zwrócić się do Brukseli o przesunięcie terminu do 31 stycznia 2019"
    ?
    Dodaj odpowiedź 0 2
      Odpowiedzi: 1
    • Działacz RN IP
      To było pewne, że przechwałki w Brukseli skończą się szybciej, niż się zaczęły. Brytole po prostu nie chcą opuścić eurokołchozu.
      Dodaj odpowiedź 10 4
        Odpowiedzi: 0
      • mam_ich_w_doopie IP
        to nie jest brexit tylko burdelxit
        Dodaj odpowiedź 12 2
          Odpowiedzi: 0
        • precell IP
          Boris juz zapowiedział, że nie poprosi UE o przedłużenie terminu brexitu, do UK ściągają ekipy telewizyjne z całego świata, będą transmisje ze zdychania w rowie :-))
          Dodaj odpowiedź 9 1
            Odpowiedzi: 0
          • nataka1234 IP
            UUU, teraz to Brytole mają zagwozdkę: jak zjeść ciasteczko i jednocześnie zachować go na później. Osobiście obstawiam, że jednak nie wyjdą. Za bardzo uzależnili się od UE a społeczeństwo za bardzo zasmakowało w socjalu. Nie zgodzą się na choćby chwilowe zaciśniecie pasa i wzięcie sie serio do roboty.
            Dodaj odpowiedź 13 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także