ŚwiatWojna na żądanie

Wojna na żądanie

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: fot. adobe stock
Dodano 3
Na rynku płatnych platform wideo na żądanie robi się coraz tłoczniej. 1 listopada do walki o swój udział w torcie VOD przystąpiła Apple TV+. 12 listopada na podbój wartego miliardy rynku ruszył zaś Disney+.

Ten debiut poruszył zarówno spragnionych zysków akcjonariuszy największych spółek medialnych na Wall Street, jak i zagorzałych fanów sagi „Star Wars”, Królewny Śnieżki, Avengersów czy Simpsonów. 12 listopada w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Holandii ruszył serwis streamingowy Disney+. Jeden z najgroźniejszych konkurentów Netflixa oferuje swoim klientom 500 filmów pełnometrażowych oraz ponad 7,5 tys. odcinków seriali różnych gatunków. Do 2025 r. oferta ma zaś obejmować 620 filmów oraz ponad 10 tys. godzin seriali. Treści podzielone są na bloki tematyczne. Użytkownicy mają więc dostęp do galaktyki treści Star Wars, opowieści o superbohaterach Marvela, bajek i animacji Disneya oraz studia Pixar, a także produkcji National Geographic.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 47/2019
Więcej możesz przeczytać w 47/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ zma

Czytaj także

 3
  • A jak! IP
    Jaka wojna?! Kartele i oligarchia! Te serwisy ewidentnie koluduja by naciagac ludzi na wazystkie subskrybcje. Praktycznie nie ma juz tych samych programow na roznych serwisach (poza kaszana ktorej nikt nie oglada). Premiery, kampanie marketingowe sa koordynowane w czasie. I tak dalej. A wszystko w ramach ‘zwiekszania wyboru i dbania o konsumenta’!
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • DUPCYPER IP
      Wątpliwej klasy sztuka, dla zdezorientowanych i tyle
      Dodaj odpowiedź 1 2
        Odpowiedzi: 0
      • Jot-23 IP
        10,000 politpoprawnego gw-na o “silnych kobietach” i “czarnych naukowcach”
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także