ŚwiatJaka jest prawdziwa liczba zakażonych? Niepokojące słowa eksperta

Jaka jest prawdziwa liczba zakażonych? Niepokojące słowa eksperta

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Obraz rottonara z Pixabay
Dodano 11
Główny ekspert medyczny rządu Australii Brendan Murphy szacuje, że rzeczywista liczba zakażonych koronawirusem może być dziesięciokrotnie większa, niż wskazują na to oficjalne statystyki. W czwartek według danych WHO liczba infekcji przekroczyła 1 milion.

Jak stwierdził Murphy, wiele zakażeń koronawirusem pozostaje niewykrytych, m.in. z powodu braku testów lub braku transparentności w działaniach niektórych krajów. Jak ocenił, rzeczywista liczba może być od 5 do 10 razy większa niż oficjalnie podawany milion zakażonych.

"Szczerze mówiąc, jedyne liczby, co do których mam całkowitą pewność, to liczby australijskie" - powiedział ekspert.

W Australii oficjalnie liczba zakażeń sięga prawie 5300. Zarejestrowano też 28 zgonów z powodu koronawirusa. Władze kraju - zarówno centralne, jak i stanowe - wprowadziły zdecydowane restrykcje. Zamknięto granice, szkoły, większość sklepów i zakazano zgromadzeń.

Zamykają się też granice wewnętrzne. W czwartek stan Australia Zachodnia zdecydował, że od niedzieli niemal całkowicie zakaże wstępu dla osób z reszty kraju. Na Tasmanii już wcześniej wprowadzono obowiązek kwarantanny dla przyjezdnych z Australii kontynentalnej. A stan Queensland od piątku na swoich granicach ustanowił punkty kontrolne.

Czytaj także:
Koronawirus w Polsce. MZ podało, ile osób leży w szpitalu

Czytaj także:
Koronawirus w Peru. Mężczyźni robią zakupy w inne dni niż kobiety

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 11
  • Rycerz Hamlet IP
    Nie rozumiem, dlaczego wszyscy piszą o śmiertelności 0,5% - w Polsce mamy na tę chwilę 2946 zakażeń, 57 zgonów i 56 wyzdrowień. Oznacza to, że śmiertelność wynosi 50% (a nie 0,5%), bo taki procent stanowią zgony względem osób, u których choroba się zakończyła (a więc sumy zgonów i wyzdrowień). Przecież w zestawieniu tym nie możemy brać pod uwagę zakażeń, bo nie wiemy jeszcze, czy osoba zakażona umrze, czy wyzdrowieje!
    Dodaj odpowiedź 8 9
      Odpowiedzi: 1
    • Oburzony IP
      Proszę o wytłumaczenie dlaczego Minister Zdrowia zaleca noszenie maseczek wyłącznie przez ludzi zakażonych kiedy zaś wszystkie spotykane przeze mnie patrole policji i Wojska są w takowe maseczki wyposażone ?
      Czyżby funkcjonowała odwieczna zasada, że "rząd sam się wyżywi" a obywatel niech sobie radzi sam !???
      Dodaj odpowiedź 13 6
        Odpowiedzi: 2
      • wszystko o wirusie,liczby itp IP
        /www.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/deaceebc69a3412c8b7699e3e025e213
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • Zajechany_Kocur IP
          Wyższa niż 0.5% śmiertelność w ogolnych statystykach wynika tylko z tego że jak epidemia eksploduje w danym kraju to potwierdza się tylko małą część zakażeń. 80-90% zakażonych we Włoszech czy Hiszpanii nie jest zbadanych. O UK nie wspominając...
          Dodaj odpowiedź 7 3
            Odpowiedzi: 0
          • Zajechany_Kocur IP
            Wg danych z krajów gdzie zrobiono bardzo dużo badań-Australia i RFN, śmiertelność jest 0.5%. Jak chcemy wiedzieć ile jest realnie zakażonych to mnożymy zgony x 200. Rzeczywiście obecnie tylko Australia ma prawdopodobnie wykrytych wszystkich. Np w Wielkopolsce wg tego wyliczenia mamy 200 wykrytych i...1400 chodzących sobie i zarażających, daj Boże może chociaż połowa z nich na kwarantannie.
            Dodaj odpowiedź 8 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także