ŚwiatTragiczne żniwo pandemii. Odnotowano już 100 tys. zgonów

Tragiczne żniwo pandemii. Odnotowano już 100 tys. zgonów

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / STEPHANIE LECOCQ
Dodano 13
Do 100 tys. wzrosła w piątek liczba zgonów osób zakażonych koronawirusem na świecie. SARS-CoV-2 wykryto już u ponad 1,6 mln ludzi – wynika z podliczeń agencji Reutera.

Do pierwszego zgonu doszło 9 stycznia w chińskim mieście Wuhan. Za 83 dni liczba zmarłych sięgała już 50 tys., a za kolejne osiem dni wzrosła do 100 tysięcy.

Bilans śmiertelny wzrastał w ciągu ostatniego tygodnia o 6-10 proc. dziennie. W czwartek na całym świecie zmarło prawie 7300 osób zakażonych koronawirusem.

Obecna śmiertelność jest porównywalna z wielką zarazą w Londynie w latach 1665-1666, która zabiła jedną trzecią mieszkańców miasta, czyli około 100 tys. osób.

Liczba zgonów nadal jest jednak nieporównywalna z grypą hiszpanką, na którą w latach 1918-20 zmarło ponad 20 mln osób.

Dane z piątku wskazywałyby, że śmiertelność nowego koronawirusa wynosi 6,25 proc., ale zdaniem ekspertów w rzeczywistości jest ona niższa, gdyż wiele osób nie ma żadnych objawów lub przechodzi chorobę łagodnie.

W niektórych krajach, w tym we Włoszech, Francji, Algierii, Holandii, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii – ponad 10 proc. potwierdzonych zakażeń kończyła się zgonem.

Jedno z najszerzej zakrojonych badań śmiertelności z udziałem 44 tys. pacjentów w Chinach wykazało że wynosiła ona 2,9 proc. Z tego samego badania wynika, że 93 proc. przypadków śmiertelnych dotyczyła osób powyżej 50. roku życia, a ponad połowa to ludzie powyżej 70-tki.

Mimo to wśród ofiar śmiertelnych jest coraz więcej osób młodych i nastoletnich.

Choć 30 proc. przypadków zakażenia na świecie przypada na Amerykę Północną, to stosunkowo najczęściej choroba kończyła się śmiercią w Europie. Jedna trzecia światowych zgonów przypada na Europę Południową, choć zanotowano tam tylko 20 proc. światowych zachorowań.

W wielu krajach oficjalne dane uwzględniają tylko zgony w szpitalach, z wykluczeniem domów czy ośrodków opieki.

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 13
  • Kryształ IP
    Czy jeszcze ktokolwiek wieży w sfałszowane dane pisokomuny na temat koronawirusa oprócz suterena? Specjalnie robimy mało testów. Mało wykrywamy to mało jest. Do tego kombinacje przy kwalifikacji śmierci. Prawda wyjdzie po wyborach. Stary suteren wymrze na skutek celowych działań swojego błogosławionego nierządu z homosiem na czele.
    Dodaj odpowiedź 5 4
      Odpowiedzi: 0
    • Freud IP
      Na 7.700.000.000 ludzi 100.000 zgonów to jest 1 zgon na 77.000 ludzi. Tymczasem codziennie umiera na całym świecie około 80.000 ludzi. Ludzie nie potrafią myśleć dużymi liczbami.
      Dodaj odpowiedź 9 1
        Odpowiedzi: 0
      • Magic IP
        Rok 2019 - 45000000 legalnych aborcji na świecie.
        Jeszcze daleko do wyrównania rachunków.
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • bismarc IP
          Kłamcy, bezczelni kłamcy i manipulanci, co chcecie osiągnąć ? ''Wasze'' media podsycają i eskalują zagrożenie pandemią. Tak to '' pandemia'' głupoty czy celowego działania /depopulacji/?
          Dodaj odpowiedź 8 6
            Odpowiedzi: 0
          • Polak IP
            He, he!
            Pewnie wkrótce będzie więcej zmarłych z powodu samobójstw niż z powodu koronawirusa na którego umierają głównie schorowani staruszkowie a także ludzie mocno zastresowani i przepracowani; np. lekarze i pielęgniarki w szpitalach...
            Poza tym jak wiadomo; nieważne kto umiera na koronawirusa - ważne kto liczy trupy!
            Dodaj odpowiedź 6 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także