Świat"Każdy inny polityk postąpiłby jak Hitler". Skandaliczne słowa byłego lidera młodzieżówki AfD

"Każdy inny polityk postąpiłby jak Hitler". Skandaliczne słowa byłego lidera młodzieżówki AfD

Polsko-niemieckie sąsiedztwo
Polsko-niemieckie sąsiedztwo / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 100
– Każdy inny polityk postąpiłby tak jak Hitler – stwierdził Lars Steinke, były szef młodzieżówki AfD, w rozmowie dotyczącej ataku III Rzeszy na Polskę.

Lars Steinke stwierdził, że historia dotycząca ataku Niemiec na Polskę jest fałszowana, a sam Hitler został "zmuszony" do napaści. Skandaliczne słowa padły podczas prywatnej rozmowy Steinke'a z jego kolegami. O nagraniu informuje Deutsche Welle, które o całej sytuacji dowiedziało się od informatorów z partii.

To nie pierwsza kontrowersja związana z młodym politykiem. Steinke był liderem młodzieżówki AfD do sierpnia tego roku, gdy to stracił stanowisko po tym, jak opinia publiczna dowiedziała się o jego wpisach na Facebooku, w których krytykował Clausa Schenka von Stauffenberga – inicjatora zamachu na Adolfa Hitlera z 1944 roku. Steinke nazwał spiskowca "zdrajcą" i "tchórzem".

Czytaj także:
"Koniec Angeli Merkel". Niemiecka prasa uderza w kanclerz
Czytaj także:
"To jest karmienie faszola". Holland: TVP jest na granicy faszyzmu

/ Źródło: dw.com
/ jfi

Czytaj także

 100
  • Jacek Stasiak IP
    Tylko że to prawda - kiedy Beck podpisał sojusz z UK logiczne było że Niemcy nas najadą, jak że było wiadome że Francja Polsce nie pomoże, natomiast w odwrotnej sytuacji - Polska pomogłaby by Francji gdyby Niemcy chciały odzyskać Alzację i Lotaryngię. Do tego momentu Polska i Niemcy generalnie współpracowały - choćby w sprawie likwidacji prosowieckiej Czechosłowacji - która była sowieckim koniem trojańskim w Europie Środkowej. Kiedy jednak Polska postawiła się w nadchodzącej wojnie Niemiecko-Francuskiej przeciw Niemcom, niemiecka inwazja była nieunikniona. W najmniejszym stopniu nie usprawiedliwia to niemieckich zbrodni wojennych jednak sam atak był z strony Niemiec oczywistą i logiczną decyzją po zawarciu sojuszu Polsko-Brytyjskiego. Szczytem obłudy i zakłamania Brytyjczyków jest ich twierdzenie że weszli do wojny w obronie Polski - bynajmniej to oni wykorzystując naiwność i głupotę Beka wciągnęli nas do swojej wojny by dać sobie czas i skierować uderzenie Niemiec na wschód.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • dziadek IP
      TO tylko taki cymbalowaty glos ROZPACZY odciagajacy uwagę od tego co obecnie dzieje się w Niemczech i bardzo mnie to cieszy
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Marek IP
        Jeśli ktoś czytał choćby "Wobec nadchodzącej II Wojny Światowej" Studnickiego to wie, że ten człowiek ma rację. Atak Niemiec sprowadziły na siebie polskie władze przez podjęcie "sojuszu" z Francją i Wielką Brytanią. W tej sytuacji Niemcy miały państwa wrogie po obu stronach, a więc musiały najpierw wyeliminować słabszego przeciwnika - Polskę. Nie usprawiedliwia to oczywiście okrucieństwa okupacji i popełnionych zbrodni na ludności cywilnej, jednakże z perspektywy strategicznej Niemiec atak był, wobec niemożliwości "dogadania się" z władzami polskimi, jedynym wyjściem.

        Jeśli kogoś moja opinia uraziła, to bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.
        Dodaj odpowiedź 5 18
          Odpowiedzi: 1
        • Bronek IP
          Za kolejne 50-lat Niemcy oficjalnie będą głosić napaść Polaków na Niemców w  1939 r a reszta Narodów to potwierdzi .
          Dodaj odpowiedź 17 0
            Odpowiedzi: 0
          • AToCiNovina IP
            Ale o co się rozchodzi...
            Przecie od dawien dawna wiadomo że dzisiejsi "niemcy"
            prucz języka nie mają nic wspólnego ze swoimi przodkami.

            Tak więc nie ma co się tak denerwować
            tego typu wypowiedziami dzisiejszych "niemców"
            Bo kim oni dziś są : dewianci, lewacy vel pacyfiści i duużo przyjezdnych.

            Daleko im do ich przodków
            których działania można oceniać wyłącznie negatywnie
            ale nie można odmówić im skuteczności i sprawności
            w tym co robili.

            A kim jest ten lars steinke - założe się że to jakiś dewiant
            co dla zabawy bawi się w SA bo lubi dotykać chłopców
            w tyrolskich spodenkach i zajadać się 
            tęczowymi lodami na patyku.
            Bo czego innego można się spodziewać po dzisiejszym "niemcu"
            dziś to oni są mocni ale tylko w gębie (dosłownie i w przenośni).
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także