ŚwiatMłodzi Rosjanie myślą o emigracji

Młodzi Rosjanie myślą o emigracji

Kreml
Kreml / Źródło: Flickr / Jubarrier / CC BY-SA 2.0
Dodano
Centrum Lewady, uznany rosyjski ośrodek badania opinii publicznej, opublikował wyniki ankiety na temat emigracyjnych nastrojów wśród Rosjan.

Gotowość wyjazdu z kraju zadeklarowało 17 % badanych, co jest wskaźnikiem nieco większym niźli rok wcześniej (15%), ale niższym niźli w roku 2016 (19 %). Jednak wśród najmłodszych Rosjan, w wieku od 18 do 24, 41 % ankietowanych twierdząco odpowiedziało na pytanie czy na stałe chcieliby wyjechać za granicę.

Władze bagatelizują problem. Komentując wyniki sondażu, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że „41 % to wcale nie bardzo wysoki wskaźnik”.

Rosyjscy komentatorzy przy okazji zwracają uwagę na to, że rosyjska statystyka w tym względzie daleka jest od precyzji. Naukowcy z grupy badawczej „Projekt” są zdania, że oficjalne dane statystyczne są celowo zaniżane, nawet dziesięciokrotnie. Otóż gdy porównać liczbę emigrujących z Rosji z danymi pochodzącymi z krajów przyjmujących przyjezdnych, to różnice są co najmniej zastanawiające. I tak, wg. danych za rok 2016 z Rosji do Niemiec wyjechało wg. danych rosyjskiego odpowiednika GUS 4694 osoby, a według statystyk niemieckich przyjechało 24 983 Rosjan. Dla Stanów Zjednoczonych liczby te wynoszą odpowiednio 1404 i 9297, dla Hiszpanii 338 i 6231, Austrii 143 i 2699.

Znacznemu przyspieszeniu uległa tez emigracja najlepiej wykształconych, o ile w 2012 Rosjan legitymujących się dyplomem wyższej uczelni wyemigrowało z kraju 13 900, o tyle w 2017 58 584.

Powód takiego działania władz, jak się wydaje, jest prosty. Rosja od lat boryka się z kryzysem demograficznym. Gdyby nie napływ emigrantów do Rosji, liczba ludności kraju ulegałaby stałemu zmniejszeniu. Jednak rok ubiegły był pierwszym od dziesięciu lat, kiedy emigracja do Rosji nie była w stanie równoważyć spadku liczby mieszkańców Rosji z powodów naturalnych (wg. ostatnich szacunków liczba obywateli federacji Rosyjskiej zmniejszyła się w 2018 roku o 86,7 tys. osób).

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także