TygodnikOcalić od porno

Ocalić od porno

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia
Dodano 29
Internet uczynił pornografię tak dostępną dla młodzieży jak jeszcze nigdy w historii. Czy nowa kampania otworzy oczy rodzicom, którzy tego problemu wolą nie dostrzegać?

Mit? Przesada? Absolutnie nie. To są twarde badania naukowe z wielu krajów świata. Od 40 do 50 proc. młodzieży sięga po pornografię – mówi seksuolog dr Bogdan Stelmach. I dodaje, że w rozmowach o oglądaniu treści pornograficznych przez młodych ludzi wielu z nas wpada w pułapkę. – Argumentuje się, że pornografia istnieje od zarania dziejów – funkcjonowała w formie obrazów, zdjęć, a może nawet malowideł naskalnych. Zwraca się uwagę, że nastolatkowie już pokolenia temu z wypiekami na twarzy po kryjomu oglądali tzw. świerszczyki, a teraz zmieniła się tylko ich forma, bo mamy Internet. Otóż nie, Internet zmienił wszystko.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 2/2018
Cały artykuł dostępny jest w 2/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 29
  • Mccm . IP
    Mówicie o internecie , a telewizja?Dlaczego bajki są puszczane o 20 kończą się ok.22 Uczymy dzieci siedzieć do późna przed tv.Za dnia puszczane są sceny rozbierane w np.Detektywach.Jest to odwrócenie świata dogóry nogami.To nie tylko internet.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • hgf33 IP
      Teraz będą wilka z lasu wyganiać ;)
      Dodaj odpowiedź 12 1
        Odpowiedzi: 0
      • Dzieciaki nie powinny mieć dostępu do porno. IP
        A ja powinienem otrzymać zapewnienie, że autorka tego artykułu nigdy nie nagra porno i go nie ujawni.
        Dodaj odpowiedź 11 6
          Odpowiedzi: 1
        • Ricky IP
          Pokolenie onanistow z nadgryzionym jabłkiem w głowie zamiast mózgu.
          Dodaj odpowiedź 9 12
            Odpowiedzi: 0
          • Chanuka IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 23 27
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także