TygodnikEnergetyczny szpieg

Energetyczny szpieg

Wśród wydalonych ostatnio z Polski rosyjskich dyplomatów byli ludzie prowadzący polskiego szpiega. Na zdjęciu Ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie
Wśród wydalonych ostatnio z Polski rosyjskich dyplomatów byli ludzie prowadzący polskiego szpiega. Na zdjęciu Ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie / Źródło: Fotolia
Dodano
Zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa urzędnik przygotowywał dla rosyjskich służb profile osób zajmujących się m.in. bezpieczeństwem energetycznym – ustalił tygodnik "Do Rzeczy".

Pod koniec marca ABW poinformowała o zatrzymaniu urzędnika Ministerstwa Energii, który miał współpracować z rosyjskim wywiadem. Jak wynika z informacji, do których dotarło „Do Rzeczy”, Marek W. był monitorowany przez polskie służby od dłuższego czasu. Współpracującego z rosyjskimi służbami polskiego urzędnika namierzono dzięki tzw. obserwacji kontrwywiadowczej wysłanej za attaché obrony przy ambasadzie Federacji Rosyjskiej. Spotkania Marka W. z dyplomatą Federacji Rosyjskiej były częste i wykraczały poza jego służbowe obowiązki. W dodatku spotykał się też z innym pracownikiem rosyjskiej ambasady, o którym polskie służby wiedziały, że jest oficerem wywiadu pracującym pod przykryciem dyplomatycznym.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 15/2018
Cały artykuł dostępny jest w 15/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także