TygodnikWojna bez granic

Wojna bez granic

Kandydat na sędziego Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugha
Kandydat na sędziego Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugha / Źródło: PAP/EPA / MICHAEL REYNOLDS
Dodano 27
Niezwykłe rzeczy dzieją się nie tylko w Polsce. Przez kilka dni godzinami obserwowałem – cóż, nie jest łatwo przenieść się z jednej strefy czasowej do drugiej – amerykańską debatę nad powołaniem do Sądu Najwyższego wybitnego konserwatywnego prawnika Bretta Kavanaugha i nie mogłem się oprzeć wrażeniu déjà vu.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 42/2018
Cały artykuł dostępny jest w 42/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 27
  • ROMAN KRASINSKI IP
    trump wygral wybory,to mu sie nalezy
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ciekawy IP
      Odn. komentarzy dot. lewactwa.

      1. Polityczni oportunisci.
      Wiedza ze, trudniej zaistniec bez hasel o rownosci.

      2. Nawiedzeni i uzyteczni idioci.
      Najgorsze ze, indoktrynacja ma miejsce w systemie edukacyjnym, zwlaszcza w elitarnych uczelniach na Zachodzie.

      3. Mercenaries - najemnicy.
      Kazdy projekt za "oplata konsultacyjna".

      4. Waskie grupy zainteresowan.
      Podpinaja sie o walke o rownouprawnienie.

      5. Ci, ktorzy wierza w "urawnilowke".
      ... wielu.

      Nie latwo o zdrowy rozsadek.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Spójrzcie na niego! IP
        Lisicki przypomina tego Kavanaugha. Też taki niby to grzeczny, ale spięty jak zad szympansa, alkoholik molestujący kobiety, kiedy nie patrzymy.
        Dodaj odpowiedź 2 10
          Odpowiedzi: 0
        • cesia IP
          Tam sa fajne wybory SN, bo to są wybory najwazniejsze, egzystencjonalne, podstawowe. Ameryka jest jedynym krajem z trójpodziałem władzy; oczywiście największą ma prezydent, ale parlament i sądy też są ważne. W Europie ( np. u nas ) jest wielki bałagan; władzę maja specjaliści, doradcy , dziennikarze, prawnicy, bynajmniej nie pochodzący z jakichkolwiek wyborów. U nas wybór sędziów naszego SN to było okropieństwo, obecnie jest kabaret i niestety będzie tak długo.
          Dodaj odpowiedź 13 1
            Odpowiedzi: 0
          • Darek66 IP
            Coś bolszewickiego rozlazło się po świecie. To już nie jest pytanie czy można zapisać człowieka jak pustą kartkę, ale czy można gumką wytrzeć dorobek całej światowej kultury, wszystkich języków, nacji i zapisać cały świat na nowo. Zaprzeczają kobietę w kobiecie, i mężczyznę w mężczyźnie, rodzinie, naturalnemu, zdrowemu porodowi, miłości i przyjaźni. Dlatego niszczeni się ludzie z zasadami. Korporacjonizm prowadzi do tych samych celów do jakich narody wschodu wiodła Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego. To czego jesteśmy świadkami to wynik głupoty i egoizmu społeczeństw zachodu, uśpionych chwilowym dobrobytem, które nie potrafiły wdrożyć skutecznych metod przeciwko koncentracji kapitału. W Polsce mamy podobny proces, nie chodzi przecież o jakieś ideały, tylko ta część polskiego społeczeństwa która została uśpiona posiadła majątek broni swoich zdobyczy, świadoma że zmiana systemu oznaczać będzie, że zdobyty pieniądz nie da im przewagi, że utracą kontrolę.
            Dodaj odpowiedź 24 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także