Tylko na DoRzeczy.plHańba w podlaskim sądzie

Hańba w podlaskim sądzie

sąd
sąd
Dodano 128
Gdy proces Mirosława Ciełuszeckiego ruszał, Polska nie była jeszcze w Unii Europejskiej, rządziło SLD, a Robert Lewandowski był w juniorach. Sprawa toczy się do dziś. Przedsiębiorca z Podlasia ma postawione kuriozalne zarzuty, do tego w sprawie było szereg nieprawidłowości – fałszywy biegły, nieprawidłowe ekspertyzy, znikające dowody. W tle interesy Rosjan, którym upadek polskiej firmy był na rękę. Mimo, że zarzuty są absurdalne, a w trakcie procesu doszło do rażących uchybień, przedsiębiorca może trafić do więzienia. Witamy w III RP.

We wtorek, 4 czerwca w Polsce obchodzono trzydziestolecie pierwszych częściowo wolnych wyborów do Sejmu. W tle sporu o symboliczny początek III RP grupa byłych opozycjonistów z okresu PRL protestowała przeciwko bezprawiu w polskim wymiarze sprawiedliwości. Konkretnie – przeciwko niszczeniu przez polską prokuraturę i sądy III RP przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego.

Jego gehenna trwa już od 2002 roku. I końca nie widać. Sprawę opisywaliśmy wielokrotnie. Przedsiębiorca został oskarżony o rzekome działanie na niekorzyść firmy. Pomimo absurdalności zarzutów, szeregu nieprawidłowości w samym postępowaniu, w pierwszej instancji zapadł wyrok skazujący. W apelacji został uchylony. Rok temu przedsiębiorca znów został skazany. Znów złożył apelację. I tak od siedemnastu lat.

„Hańba wymiaru sprawiedliwości” – protest przed Pałacem Prezydenckim

Byli opozycjoniści z okresu PRL przyszli 4 czerwca pod Pałac Prezydencki. W latach 80. Walczyli z komunistycznym reżimem. Teraz mają różne poglądy polityczne. Połączył ich sprzeciw w obronie człowieka niszczonego przez polskie sądy. Trzymali transparent z napisem „Sprawa Mirosława Ciełuszeckiego HAŃBĄ Polskiego Wymiaru Sprawiedliwości”.

– Przyszliśmy przed Pałac Prezydencki, by w ważnym dla Polaków dniu pokazać, że III RP, jako w pełni demokratyczne i niepodległe państwo prawa wciąż nie powstało – mówi portalowi DoRzeczy.pl Dariusz Piekło, w okresie PRL przedstawiciel ruchu Wolność i Pokój, działacz Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

– Dziś wiele mówi się o sądach i wymiarze sprawiedliwości. Jedni chcą ten wymiar reformować, inni bronić jego dotychczasowego kształtu. Ale spór między rządem i opozycją dotyczy kwestii strukturalnych – Krajowej Rady Sądownictwa, liczby sędziów Sądu Najwyższego itd. Tymczasem kluczową sprawą, gdy mówimy o demokratycznym państwie prawa jest kwestia relacji władza – obywatel. I jeśli chodzi o sprawę Mirosława Ciełuszeckiego właśnie w kwestii tej relacji państwo egzamin oblało – zaznacza Dariusz Piekło.

Sprawa oskarżonego przedsiębiorcy faktycznie obfituje w dramatyczne zwroty akcji. Ciełuszecki kilka miesięcy spędził w areszcie.

„Zarzut z gruntu bezpodstawny”

Cała rozprawa jest swego rodzaju przepychanką sądową, podczas której prokuratorzy chcą udowodnić, że Mirosław Ciełuszecki sprzedał własnej firmie za zawyżoną cenę działki. Pomijając samą kwestię wycen i opinii biegłych (często wadliwych, o czym za chwilę) zarzut dotyczył rzekomego działania na niekorzyść firmy. Problem w tym, że Ciełuszecki ani złotówki z transakcji nie wziął dla siebie – od razu po sprzedaży – tego samego dnia – pieniądze wpłacił na konto firmy.

Mało tego – podniósł jej kapitał. Już samo to stawia w wątpliwość zarzut działania na niekorzyść firmy. Jak pisaliśmy w 2018 roku: „Działanie na niekorzyść firmy miało polegać na tym, że przedsiębiorca sprzedał swojej firmie działki za siedem milionów złotych. Zdaniem oskarżenia biznesmen miał się w ten sposób wzbogacić.

Nie była to jednak prawda, bo pieniędzy nie wziął dla siebie, ale wpłacił je z powrotem na konto spółki. A więc firma nie straciła złotówki, co więcej, zarobiła zyskując działki. Drugi zarzut dotyczył tego, że cena zapłacona za działki była zawyżona. Jednak faktycznie działki znajdowały się na granicy z Białorusią, mieścił się na nich terminal przeładunkowy torów szerokich na wąskie.

Po latach syndyk sprzedał działki za niewiele niższą cenę, a dziś są one warte kilkadziesiąt milionów złotych. Mimo to właściciel FAP został oskarżony” (DoRzeczy.pl, 4 lipca 2018 roku).

Rzeczą chyba najbardziej oburzającą jest jednak przewlekłość postępowania (sprawa toczy się od 2002 roku) oraz rażące błędy i zaniechania ze strony sądu i prokuratury, popełnione na przestrzeni kilkunastu lat.

Potworne błędy proceduralne

Gdyby nie ludzki dramat w tle (miesiące w areszcie, zniszczona dobrze prosperująca firma, pracownicy na bruku), działanie wymiaru sprawiedliwości w sprawie Mirosława Ciełuszeckiego mogłoby posłużyć jako scenariusz do pastiszu komedii Stanisława Barei. A więc po kolei:

Nieprawidłowość pierwsza – przedsiębiorca oskarżony był o to, że sprzedając działkę, działał na niekorzyść własnej firmy. Ciełuszecki dysponował ekspertyzą, wykonaną na potrzebę transakcji, która dowodziła, że przedsiębiorca miał rację. Ekspertyza ta nigdy (przez 17 lat!) nie została podważona w toku postępowania. Mimo to zapadł wyrok skazujący.

Nieprawidłowość druga – niekompetentni biegli. Jeden z biegłych oznajmił, że Elixir rodzaj przelewu bankowego) kojarzy mu się z płynem. Drugi – Janusz M. – okazał się być fałszywym biegłym – był pozbawiony uprawnień biegłego. Mimo to sąd na podstawie jego zeznań skazał Ciełuszeckiego. Kolejni biegli – jeden był ekspertem od karuzel, a w tej sprawie wydał opinię gospodarczą. Inna biegła przyciśnięta przez obrońców przyznała, że jej opinia jest niekorzystna dla przedsiębiorcy, bo była wydana na potrzeby procesu karnego. Gdyby była na potrzeby rynku, wtedy pani biegła wydałaby opinię inną (sic!).

Nieprawidłowość trzecia – znikające dowody. W trakcie procesu zaginęła dokumentacja finansowa firmy CIełuszeckiego. Znajdowała się ona na komputerze stacjonarnym (sic!). Sprzęt ten zniknął – nie wiadomo, czy w prokuraturze, czy u biegłego Janusza M.

Proces dłuższy, niż… kariera Agnieszki Radwańskiej

Sprawa toczy się od 2002 roku. Serwis Telegraf24 przypomniał ile rządów od tego czasu znajdowało się u władzy w Polsce. Aby w pełni sobie uświadomić, jak długo trwa dramat Ciełuszeckiego, warto przypomnieć też inne zdarzenia, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich siedemnastu lat:

W roku 2003 Polacy opowiedzieli się za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. W roku 2004 Polska do Unii wstąpiła. A 26 maja tego roku wybraliśmy eurodeputowanych na czwartą już kadencję.

Adam Małysz w czasie, gdy ruszał proces przedsiębiorcy, był gwiazdą skoków narciarskich, potem zdążył zdobyć medale olimpijskie, wygrać puchary świata, zakończyć karierę i doczekać się godnego następcy.

Agnieszka Radwańska zdążyła stać się gwiazdą światowego tenisa i zakończyć już karierę.

Polska reprezentacja piłkarska zagrała trzykrotnie na mistrzostwach świata (2002, 2006 i 2018) – bez sukcesu oraz trzykrotnie na mistrzostwach Europy (2008, 2012, 2016) raz osiągając sukces – docierając do ćwierćfinału.

Gdy proces Ciełuszeckiego ruszał, nastoletni Kuba Błaszczykowski przechodził z Rakowa Częstochowa do Górnika Zabrze, trenerem Legii Warszawa był Dragomir Okuka, a Robert Lewandowski miał 14 lat, grał w Varsovii Warszawa.

Jak przypomniał serwis Telegraf24 rządziły niemal wszystkie obozy polityczne, kolejno:

Sojusz Lewicy Demokratycznej – Unia Pracy – Polskie Stronnictwo Ludowe, następnie rząd mniejszościowy SLD – UP. Potem rząd mniejszościowy Prawa i Sprawiedliwości, następnie rząd PiS-Samoobrona – Liga Polskich Rodzin. Potem u władzy przez dwie kadencje był rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. A teraz już prawie cztery lata samodzielnie rządzi PiS.

Premierami byli: Leszek Miller, Marek Belka, Kazimierz Marcinkiewicz, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Ewa Kopacz, Beata Szydło, Mateusz Morawiecki.

Prezydentami byli: Aleksander Kwaśniewski, Lech Kaczyński, Bronisław Komorowski, Andrzej Duda.

Ministrami sprawiedliwości byli: Barbara Piwnik, Grzegorz Kurczuk, Marek Sadowski, Andrzej Kalwas, Zbigniew Ziobro, Zbigniew Ćwiąkalski, Andrzej Czuma, Krzysztof Kwiatkowski, Jarosław Gowin, Marek Biernacki, Cezary Grabarczyk, Borys Budka, ponownie Zbigniew Ziobro.

Zmieniał się nadzór nad prokuraturą – raz sprawował go minister sprawiedliwości (do kadencji Krzysztofa Kwiatkowskiego) potem prokuratura została wydzielona, następnie znów podporządkowana ministerstwu. Toczył się ostry spór o reformy sądów.

Niezależnie od zmian dramat przedsiębiorcy trwał i trwa do dziś.

Historia spreparowanego kłamstwa

W roku 2007 sąd skazał Ciełuszeckiego na 4 lata więzienia. W tym samym roku Sąd Apelacyjny skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sprawa toczyła się przez kilkanaście lat. w 2018 roku, w lipcu, sąd ponownie skazał przedsiębiorcę, tym razem na trzy lat więzienia. Ciełuszecki ponownie złożył apelację. Rozprawa odbędzie się 13 czerwca.

„To historia jednego, ale za to ważnego kłamstwa. Kłamstwa, które nazywam „założycielskim”, bo inicjującym całość zdarzeń, które w rezultacie doprowadziły do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj. Kłamstwa tym ważniejszego, że ustanawiającego i reprodukującego reguły całego procesu, który uruchomiło. Kłamstwa spreparowanego i wpuszczonego w przestrzeń publiczną blisko 17 lat temu przez ludzi reprezentujących organy państwa. Kłamstwa, które odebrało mi wszystko co z takim trudem budowałem. Kłamstwa, które zniszczyło życie moje i wielu moich współpracowników oraz przyjaciół” – mówił Ciełuszecki w mowie końcowej przed wyrokiem skazującym. Do sprawy będziemy wracać.

Pisząc artykuł korzystałem ze swoich własnych materiałów, na przestrzeni lat publikowanych w „Gazecie Polskiej”, Niezależnej.pl, „Super Expressie”, Pogotowiu Dziennikarskim, Telegrafie 24, DoRzeczy.pl.

Czytaj także:
Trzy lata bez zawieszenia. Szokujący wyrok w sprawie przedsiębiorcy

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 128
  • arr,rr IP
    Może mi się wydaje ale czy tu nie chodzi o lukratywny biznes terminalu przeładunkowego na który wpadli urzędnicy zaraz po tym jak już zaczął przynosić Ciełuszeckiemu zyski (słupki obrotów w US skoczyły i przyciągnęły gały tym co na takie rzeczy czekają). I dwa, - działki na które wydal kupe kasy zostały wliczone w koszta więc nie zapłacił należnego podatku, czy się mylę?
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Papaver somniferum IP
      Ale sąd nie może się przyznać do tego, że popełnił błąd albo, że prokurator się pomylił. I tak usilnie próbują udowodnić swe racje. 17 lat. Zbyt długo.
      Dodaj odpowiedź 15 0
        Odpowiedzi: 0
      • mrfreddie IP
        Ale 4 gości, którzy zakatowali niewinnego chłopaka na śmierć bez powodu odpowiada z wolnej stopy po wpłaceniu 10 tys zł kaucji. Wyroki pewnie będą niższe niż w przypadku tego biznesmana.
        Dodaj odpowiedź 27 0
          Odpowiedzi: 0
        • romank IP
          gdzie jest ziobro,sprawiedliwy bez laptopa ktory byl badany niczym czarne skrzynki z TUPOLEWA
          Dodaj odpowiedź 12 3
            Odpowiedzi: 0
          • AnalitykCOP IP
            Proste sprawy powinny twać góra kilka dni tak jak na przykład w USA, Angli czy Dani

            A u nas doczekanie się wyroku staje się luksusem, tak jak dostanie się do kardiologa.

            Taka sprawa sędziego, który ukradł na stacji benzynowej kobiecie 50 zł.. Wszystko jest nagrane, jedynie co potrzebne, to  ekspertyza nagrania czy nie jest zmanipulowane. Po tygodniu powinien usłyszeć wyrok. A u nas pewnie postawienie zarzutów trwa kilka miesięcy, a to jest jedna kartka papieru, imię nazwisko, adres, ile ukradł, komu ukradł, gdzie kradł i paragraf. Ot cała robota prokuratora.
            Nawet nie jestem pewny czy ta sprawa jeszcze się nie toczy. Absurd.

            A tutaj 17 lat. To jest jakieś zboczenie "wymiaru sprawiedliwości"

            Ok. 2000 ludzi w ministerstwie sprawieliwości, dalsze kilka tysięcy ludzi w KRS, Apelacji, następne tysiące ludzi w 2 instancji, w sądzie najwyższym też pewnie z 1500 ludzi następnie parę tysięcy ludzi w rządzie codziennie przychodzą do "pracy" 7.30-15.30 dodam do tego 460 posłów i 100 senatorów i nikogo to nie rusza !!!!!!

            I wszyscy biorą co miesiąc pieniądze.

            17 lat !!!! A są podobno jeszcze dłuższe i nikogo to nie rusza!!!! Nikt tego nie zmienia. Wszyscy biorą pieniądze i traktują to jako coś normalnego.

            Chyba czekają aż "władza ludu" weźmie sprawiedliwość we własne ręce.
            Dodaj odpowiedź 28 0
              Odpowiedzi: 1
            • Leming IP
              I jak to możliwe po niemal 4 latach rządów PIS ?
              Dodaj odpowiedź 12 4
                Odpowiedzi: 0
              • Janusz Musiał Kraków. IP
                A mnie od 2003r bandyci podlegli prezydentowi Krakowa Jackowi Majchrowskiemu najpierw straszyli eksmisją, potem prawdopodobnie wyłudzili łapówkę od mojego Taty - by odstąpić od eksmisji, do której nie było żadnych prawnych powodów, potem bandyci/urzędnicy UMK robili mi dalsze bezprawne przeszkody w wykupie mieszkania, co wyglądało na próbę wymuszenia łapówki. W 2014r wnieśli pozew o moją eksmisję. Widać, że przy pomocy bandytów w sędziowskich togach usiłowali mnie przestraszyć i zmusić do łapówki. Być może liczyli, że przy odrobinie szczęścia uda im się mnie wyeksmitować. Bandyta radca prawny S. działająca z pełnomocnictwa prezydenta Krakowa przygotowała pozew będący prawdziwie pijackim bełkotem chorego idioty. Oprócz mojego nazwiska i adresu prawie nie było tam śladów prawdy. Dwa lata później bandyci Majchrowskiego wnieśli przeciw mnie kolejny bezprawny pozew. Wspiera ich swoją bezczynnością SN kierowany przez Gersdorf. Wspierają ich też RPO, CBA, Ministerstwo "Sprawiedliwości" i liczni sędziowie bandyci z krakowskiego sądu. Nadzwyczajna kasta świń jest bezkarna i ma się całkiem dobrze.
                Dodaj odpowiedź 28 1
                  Odpowiedzi: 0
                • karat IP
                  Całe szczęście, że to sądy, a nie dziennikarze wydają wyroki. Ten tekst - pełen nieścisłości i przekłamań -  na dwa dni przed wyrokiem Sądu Apelacyjnego, wydaje się być napisany na zamówienie oskarżonego. Z jednym tylko trudno się nie zgodzić - w normalnym kraju sprawa karna nie powinna trwać tak długo.
                  Dodaj odpowiedź 3 34
                    Odpowiedzi: 2
                  • Mario IP
                    Po wyborach Jesiennych nastąpi OSTATECZNE ROZWIĄZANIE KWESTII "nadzwyczajnej kasty" :)
                    Dodaj odpowiedź 31 3
                      Odpowiedzi: 2
                    • AnalitykCOP IP
                      Wprowadzić ustawą, jeśli proces trwa dłużej niż 3 miesiące, muszą być konsekwencje służbowe wobec sędziego, jeśli dłużej niż 6 miesięcy konsekwencje karne wobec sędziego za działania ze szczególnym okrucieństwem wobec sądzonego i za znęcanie się nad człowiekiem.

                      Przecież jeśli dzisiaj ktoś by się tak znęcał przez 17 lat nad zwierzęciem jak ten sędzia toby wylądował w pierdlu.

                      Dłuższy proces tylko w uzasadnionych przypadkach, monitorowany przez MS

                      Co można pamiętać po 17 latach?
                      Dodaj odpowiedź 32 1
                        Odpowiedzi: 2
                      • zesłaniec IP
                        I to jest "łamanie konstytucji" tzw kasty.
                        Dodaj odpowiedź 23 0
                          Odpowiedzi: 0
                        • John Anderson IP
                          Pazdzierzowe państwo
                          Dodaj odpowiedź 16 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • Maniek IP
                            Podlasie - i wszystko jasne!
                            Dodaj odpowiedź 6 3
                              Odpowiedzi: 0
                            • Joanna IP
                              No to chyba Duda zadowolony, że ochronił tę mafię w togach.
                              Dodaj odpowiedź 20 5
                                Odpowiedzi: 0
                              • Darek66 IP
                                Przecież to nie są sędziowie tylko oficerowie służb specjalnych, co gorsza oficerowie SWR, czyli służby wywiadu zagranicznego Federacji Rosyjskiej. Kto w wojsku widział prawo ? Oficer sędzia, prokurator- oficer wykonują rozkazy. Maja rozkaz skazać i już. Na tym polega ten reżym, w ten sposób ruski okupant przetrąca Polakom karki i rzuca ich na kolana.
                                Dodaj odpowiedź 18 1
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także