ZdrowieImmunoterapia alergenowa to jedna z najskuteczniejszych terapii w medycynie

Immunoterapia alergenowa to jedna z najskuteczniejszych terapii w medycynie

Alergia
Alergia / Źródło: Pixabay
Dodano
Alergia to nie jest błaha choroba: utrudnia prowadzenie normalnego życia, nieleczona prowadzi do astmy, która może wręcz skrócić życie. Dlatego warto podjąć leczenie, a jedyną skuteczną metodą zwalczającą przyczynę alergii jest odczulanie – mówi prof. Marek Jutel, kierownik Katedry i Zakładu Immunologii Klinicznej UM we Wrocławiu, członek zarządu Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI).

Monika Długosz: Badania ECAP (Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce) pokazały, że nawet do 40 proc. osób w Polsce może mieć alergię. Kto i kiedy powinien się odczulać?

Prof. Marek Jutel: Zależy to od tego, na jakie alergeny pacjent jest uczulony i jakie ma objawy. W przypadku uczulenia na jad owadów żądlących, konieczne jest odczulanie osób, u których po użądleniu wystąpiła reakcja alergiczna mogąca zagrażać życiu. Jeśli chodzi o alergię wziewną: na pyłki drzew, traw, roztocza kurzu domowego, sierść lub naskórek zwierząt, to decyzja o odczulaniu w dużej mierze podejmuje się w zależności od objawów i ich nasilenia.

Bezwzględnie zalecamy odczulanie osobom, które – mimo, że stosują leki – nadal mają uciążliwe objawy alergicznego nieżytu nosa, zapalenia spojówek lub astmy. Immunoterapię warto stosować również wtedy, gdy przyjmowane leki już niwelują objawy alergii. Dzięki temu można zapobiec pojawieniu się uczulenia na nowe alergeny. Po za tym stosujemy immunoterapię także po to, by ograniczyć konieczność przyjmowania leków objawowych lub spowodować, że w ogóle nie będzie trzeba ich przyjmować.

Wielu osobom trudno zdecydować się na odczulanie, gdyż uważają, że trwa długo: 3-5 lat. Wolą przyjmować leki objawowe.

Leki podawane w alergii w zasadzie nie usuwają przyczyny choroby, która ma tło immunologiczne, tylko wyciszają objawy. Jeśli nie zdecydujemy się na odczulanie, to najczęściej leki będzie trzeba przyjmować znacznie dłużej niż trwa odczulanie – często do końca życia. Zalecam odczulanie, gdyż to jedyna forma skutecznego leczenia, która często umożliwia wręcz wyleczenie. Badania kliniczne wykazują skuteczność stosowania immunoterapii u osób uczulonych na pyłki drzew (olcha, leszczyna, brzoza), traw, roztocza kurzu domowego, sierść i naskórek psa i kota. Moim zdaniem warto jak najwcześniej decydować się na odczulanie, by zapobiec dalszemu rozwojowi alergii i pojawieniu się astmy, zmniejszyć ilość stosowanych leków lub w ogóle je wycofać.

Od kiedy można zacząć odczulanie?

Jest ono zalecane powyżej 5. roku życia. Górnej granicy wieku nie ma.

Jeśli ktoś zrezygnuje po roku, straci efekt leczenia?

W trakcie trwania immunoterapii efekty będą, niestety po przerwaniu leczenia, szybko się je traci i objawy wracają. Wiemy na podstawie badań, że minimalny okres, który zapewnia znacznie zmniejszenie objawów, także po zakończeniu odczulania czy wręcz wyleczenie, to 3 lata. W przypadku cięższych postaci alergii przedłużamy immunoterapię do 5. lat lub dłużej – w zależności od oceny stanu pacjenta.

Alergia to nie jest choroba banalna, jej mechanizmy są bardzo złożone, związane z poważnym defektem naszego układu odpornościowego. Wymaga to długotrwałego leczenia. To nie jest podanie antybiotyku, który zabija bakterie. Leczenie musi przywrócić właściwe funkcjonowanie całego układu odpornościowego, a każda ingerencja w ten system musi trwać, by efekt został utrwalony.

U części osób, które mają alergiczny nieżyt nosa, z czasem pojawia się astma. Czy odczulanie może temu zapobiec?

Tak. Choroby alergiczne mają tendencję do zaostrzania się w miarę upływu czasu: u ok. 30 proc. osób, które mają alergiczny nieżyt nosa, z czasem pojawi się astma oskrzelowa. Dzięki odczulaniu można temu zapobiec.

Odczulanie warto przeprowadzać, jeśli astma już się pojawiła?

Tak. Często dzięki temu można zmniejszyć dawki stosowanych leków w astmie – zwykle są to glikokortykosteroidy wziewne. Zdarza się nawet, że dzięki immunoterapii całkowicie można zrezygnować z podawania sterydów. To szczególnie ważne u dzieci. Steroidy wziewne u dorosłych są bardzo bezpiecznie, jednak u dzieci zawsze pojawia się wątpliwość, czy nie spowodują one działań niepożądanych. Najbardziej obawiamy się spowolnienia wzrostu. Niskie dawki sterydów nie spowodują takich efektów, jednak wyższe mogą u dzieci wywierać taki efekt. Dzięki odczulaniu często można zmniejszyć dawkę sterydów wziewnych do bezpiecznej dla dzieci lub całkowicie z nich zrezygnować.

Warto jednak pamiętać, że nie każdy chory na astmę może być odczulany: jeśli to ciężka postać astmy, objawy są silne, to immunoterapia nie jest wskazana, a podanie szczepionki może być wręcz niebezpieczne. Dlatego trzeba zdecydować się na odczulanie, gdy choroba nie jest zaawansowana.

Miał pan w swojej praktyce pacjentów, u których immunoterapia była tak efektywna?

.Jeden z moich pacjentów to 10-latek, miał astmę, często chorował z powodu infekcji, objawy astmy były co raz bardziej nasilone – rodzice byli bezradni. Już po 3 miesiącach immunoterapii można było u niego zrezygnować z podawania sterydów wziewnych! Oczywiście immunoterapia nadal jest stosowana. Mam pod opieką wielu pacjentów uczulonych na pyłki drzew, traw lub chwastów, którzy mieli bardzo ciężkie objawy przez kilka miesięcy w roku, zaś obecnie, dzięki odczulaniu, nie muszą stosować żadnych leków. To osoby, które mają 100-procentowe wyleczenie. Jest też grupa pacjentów, którzy co prawda nadal przyjmują leki, jednak objawy alergii są u nich mało nasilone, niewiele im przeszkadzają. Pozostawienie pacjenta z astmą bez odczulania – jeśli tylko nie ma on przeciwwskazań do immunoterapii – jest dziś uznawane za błąd. Ostatnie wytyczne GINA (Global Initiative for Asthma) zalecają w leczeniu astmy zastosowanie immunoterapii, jako leczenia dodatkowego.

Immunoterapia jest jedną z najskuteczniejszych terapii w medycynie. W alergii na jady owady jej skuteczność wynosi 80-100 proc. Jeśli chodzi o alergeny wziewne, to skuteczność odczulania zależy od szczepionki i wynosi od 20 do 80 proc. – najwyższa dotyczy uczuleń na pyłki traw, drzew, roztocza kurzu domowego. Badania kliniczne wykazały, że w przypadku astmy skuteczność jest bardzo duża. Część pacjentów może w ogóle zrezygnować ze stosowania leków, u części ich ilość można wyraźnie zmniejszyć.

Do niedawna jedyną metodą immunoterapii było podawanie jej w formie zastrzyków. Teraz jest też dostępna forma podjęzykowa. Czy jej skuteczność jest taka sama?

Metoda podjęzykowa jest tak samo skuteczna jak terapia w zastrzykach – w gronie alergologów nie ma co do tego wątpliwości. Obie mają ten sam mechanizm działania, tak samo wpływają na układ odpornościowy.

Decyzja, czy zastosować immunoterapię w formie zastrzyków czy podjęzykową, zależy od pacjenta i oceny lekarza. W przypadku odczulania metodą iniekcyjną pacjent musi zdecydować się na przyjeżdżanie do ośrodka, w którym leczenie jest prowadzone przez 3-5 lat. W pierwszym okresie zwykle jest to konieczne raz w tygodniu, potem odstęp pomiędzy kolejnymi podaniami iniekcji wydłuża się do kilku tygodni.

Immunoterapia podjęzykowa to dobra alternatywa: jest prostsza, oszczędza czas, gdyż nie trzeba jechać do lekarza, szczepionkę przyjmuje się codziennie w domu. Oszczędza się czas i unika stresu związanego z podawaniem zastrzyków, co jest ważne szczególnie u dzieci. Ta metoda nie jest jednak refundowana, pacjent musi sam za nią zapłacić.

Poleca pan swoim pacjentom odczulanie?

Zdecydowanie tak, jest ono dziś podstawą leczenia chorób alergicznych. Osoby z alergicznym nieżytem nosa są narażone na częste infekcje, gdyż ich drogi oddechowe są zmienione długo utrzymującym się stanem zapalnym. Immunoterapia poprawia funkcjonowanie organizmu, zwiększa odporność, chroni przed astmą.

Wciąż jednak pokutuje mit, że alergia to nie jest tak duży problem. To przecież „tylko” katar…

Osoby z alergicznym nieżytem nosa mają aż 30 proc. ryzyka rozwoju astmy. Oczywiście, ta choroba może mieć różne nasilenie, jednak jej ciężka postać prowadzi do znacznego pogorszenia funkcjonowania układu oddechowego, do inwalidztwa, a nawet do śmierci. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, u której osoby rozwinie się astma i czy z lekkiej formy w którymś momencie nie przejdzie w postać ciężką. Właśnie dlatego warto odpowiednio wcześnie stosować immunoterapię – u wszystkich osób, u których jest to możliwe. To skuteczne leczenie, które zapobiegnie rozwojowi astmy.

Badania kliniczne wykazują skuteczność stosowania immunoterapii u osób uczulonych na pyłki drzew, traw, roztocze kurzu domowego, sierść i naskórek psa, kota. Warto jak najwcześniej decydować się na odczulanie, by zapobiec rozwojowi alergii, zmniejszyć ilość stosowanych leków lub w ogóle z nich zrezygnować.

Artykuł powstał w ramach kampanii „Zerwij z alergią – wybierz zdrowie” pod patronatem Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

Rozmawiała: Monika Długosz

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 22/2019
Cały wywiad opublikowany jest w 22/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ jba

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (11 na 12 października) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (13 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także