ZdrowieLinie życia: Jak leczy się w Polsce raka jelita grubego

Do Rzeczy o zdrowiu Dodatek tygodnika „Do Rzeczy”

Linie życia: Jak leczy się w Polsce raka jelita grubego

Damian Peryt (z prawej) od kilku lat choruje na zaawansowanego raka jelita grubego.
Damian Peryt (z prawej) od kilku lat choruje na zaawansowanego raka jelita grubego. / Źródło: Archiwum prywatne
Dodano 17
Dzięki kolejnym liniom leczenia osoby z rozsianą chorobą nowotworową mogą żyć nawet wiele lat, pracując i prowadząc normalne życie rodzinne. Niestety, w Polsce brakuje nowoczesnych terapii w trzeciej i kolejnych liniach leczenia.

Damian Peryt ma 36 lat i na co dzień jeździ karetką pogotowia; jest ratownikiem medycznym i kierownikiem zespołu medycznego. Nie wygląda na osobę, która od 5 lat choruje na przerzutowego raka jelita grubego.

Bez czynników ryzyka

Miał 31 lat, gdy zauważył krew w stolcu. – Szybko wykonana kolonoskopia wykazała obecność dużego guza w odbytnicy. Nikt w rodzinie wcześniej nie chorował na raka jelita grubego – mówi Magdalena Chyła-Peryt, która z zawodu jest lekarzem, specjalistką chorób wewnętrznych i endokrynologii, a prywatnie – żoną Damiana.

Wydawało się, że rak jest zaawansowany tylko miejscowo. W warszawskim Centrum Onkologii Damian dostał radiochemioterapię, a później usunięto guza. Przebieg pooperacyjny był ciężki, rana źle się goiła. Po wypisaniu do domu stan się nie poprawiał. Na własną rękę wykonał USG: okazało się, że jest podejrzenie przerzutu do wątroby, co potwierdził rezonans. Dostał kolejną chemioterapię, przerzuty usunięto, jednak pojawił się kolejny. Następna operacja – ciężka, powikłana perforacją przewodu pokarmowego i sepsą. Po kilku miesiącach spokoju pojawia się kolejny przerzut: tym razem do płuc. Znów chemioterapia, którą trzeba przerwać z powodu poważnych skutków ubocznych. Damian zostaje więc zakwalifikowany do programu leczenia biologicznego. – Niestety, po pół roku doszło do kolejnej progresji choroby. Mąż został zakwalifikowany do leczenia biologiczne drugiej linii, niestety ostatniej z refundowanych w Polsce – opowiada Magdalena.

Po 15 miesiącach dochodzi do kolejnej progresji. – Jedyną opcją była terapia nierefundowana w Polsce. Co miesiąc kupujemy lek za ponad 12 tysięcy złotych. Dzięki temu od siedmiu miesięcy choroba stoi w miejscu. Gdy lek przestanie działać, jest jeszcze kolejny, ale też nierefundowany; miesięczny koszt to ok. 13 tys. zł – mówi Magdalena. Brała dodatkowe dyżury przez ostatni rok, gdy mąż przyjmował ostatnią z refundowanych w Polsce terapii. Na ile miesięcy wystarczy oszczędności?

Potrzebne nowe leki

Rak jelita grubego to obecnie w Polsce trzeci nowotwór pod względem częstości zachorowań u mężczyzn, a drugi pod względem liczby zgonów. Zwykle dotyka osób po 60-65. roku życia. Zdiagnozowany we wczesnych stadiach jest uleczalny (dlatego po 55. roku życia zalecane jest badanie kolonoskopowe u osób, które nie mają żadnych dolegliwości). Jednak coraz częściej zachorowania pojawiają się w młodszym wieku. – Są pacjenci, którzy mają po 20-30 lat i często żadnych obciążeń rodzinnych. Do 2030 roku o 90 proc. zwiększy się zachorowalność wśród ludzi młodych – potwierdza prof. Marek Wojtukiewicz, kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i ordynator Oddziału Onkologii Klinicznej Białostockiego Centrum Onkologii.

Zaawansowanego raka jelita grubego nie da się na razie wyleczyć, jednak nowoczesne leki znacznie wydłużają życie. – W Polsce dostępne jest dobre leczenie pierwszej i drugiej linii, niestety potem się kończy, choć we wszystkich krajach Europy, także u naszych sąsiadów, są dostępne terapie w trzeciej i czwartej linii. W Polsce można tylko wrócić do wcześniej stosowanych schematów, jednak nie są one tak efektywne jak nowe terapie o zupełnie innych mechanizmach działania – przekonuje prof. Wojtukiewicz.

Damian nie wygląda na osobę, która przeszła 5 operacji i przyjmuje kolejną linię leczenia. Niedawno wraz z żoną i 7-letnią córeczką byli na wakacjach. – Spacerował po 5 km, jak ktoś go nie zna, to nie pozna, że tak ciężko choruje. Próbuje normalnie żyć, pracuje, płaci podatki. Naprawdę w Polsce nie opłaca się takich osób leczyć? Zwłaszcza że leki są doustne, przyjmuje się je w domu, więc nie obciąża to systemu ochrony zdrowia – mówi Magdalena.

O dostęp do nowych linii terapii postulują organizacje pacjentów i eksperci. – Nie zawsze udaje się zapobiec czy wcześnie wykryć raka. Warto stosować nowoczesne leki, zwłaszcza że wielu pacjentów jest w bardzo dobrym stanie ogólnym. Konsekwencje wynikające z braku dostępu do nowoczesnych terapii w Polsce są niekorzystne dla społeczeństwa – potwierdza prof. Wojtukiewicz.

Zbiórkę Damiana Peryta można wesprzeć na stronie: https://www.onkofundusz.pl/onko_fundusz/zbiorki/27

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 31/2019
Artykuł został opublikowany w 31/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 17
  • Robert IP
    DoRzeszy o raku jelita grubego, a rząd wycofuje leki z list refundacyjnej. Kurtyna!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • jshktl IP
      "O dostęp do nowych linii terapii postulują organizacje pacjentów i eksperci". A o dodatkowych pieniądzach oczywiście w artykule ani słowa (i nie tylko w tym ale w podobnych artykułach prasowych). W USA jest prywatne leczenie i zawsze jest problem z kosztem polisy (a właściwie polis) vs zakres. Nie wiem jaką przeciętny polak płaci składkę miesięcznie, ale myślę że na tyle niską, że na nowoczesne metody nie byłoby go stać.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • okono IP
        Chemoterapia nie leczy tylko powoduje zmniejszenie się guza pierwotnego i rozsiew raka po organizmie co uwidacznia się w kolejnych przerzutach.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • Test 3 IP
          Test 3
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • pajol IP
            Rak,moze nie kazdy jest prosty do wyleczenia ale jakims dziwnym sposobem ludzie,ktorzy wynajduja cos dzialajacego odchodza w sina dal.
            Dodaj odpowiedź 1 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także