KrajZiobro: Potraktowaliśmy serio diagnozę prof. Rzeplińskiego

Ziobro: Potraktowaliśmy serio diagnozę prof. Rzeplińskiego

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Dodano 78
W Senacie trwają prace nad tzw. ustawą dyscyplinującą. Podczas procedowania projektu na sali plenarnej głos zabrał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– Rząd Zjednoczonej Prawicy zdecydował się serio potraktować diagnozę prof. Andrzeja Rzeplińskiego dot. sądownictwa. To właśnie on sformułował postulat, aby przedstawiciele KRS-u byli wybierani z udziałem władzy ustawodawczej i wykonawczej – mówił w Senacie szef MS Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości stwierdził, że Rzepliński mówił też, że "sądy i sędziowie zbierają wówczas coraz więcej negatywnych ocen, więcej negatywnych niż pozytywnych, media - wskazywał - informują o wcale licznych, jak na profesję o nieskazitelnych charakterach aferach korupcyjnych, pijanych sędziach". – Co do części tych afer, dotychczasowe mechanizmy ustawowe, korekcyjne są bezradne wobec siły układu, wobec przejawów demonstrowanej publicznie mentalności oblężonej twierdzy – przywoływał słowa Rzeplińskiego prokurator generalny.

Pod koniec grudnia Sejm uchwalił nowelizację m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym. Nowela wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Odpowiedzialność dyscyplinarna obejmie też działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Nowelizacja zmienia też procedurę wyboru I prezesa SN. We wtorek senackie komisji zarekomendowały odrzucenie przepisów w całości.

Szef resortu sprawiedliwości na posiedzeniu Senatu podkreślił, że propozycje reformy sprawiają, że również obywatele, poprzez mechanizm wyborczy, mają pewien wpływ na kształtowanie polskiego sądownictwa. – Mają ten wpływ w taki oto sposób, że wybierając parlamentarzystów mogą zakładać, że ta większość parlamentarna i to większość niezwykła, ale większość z trzech piątych, wyłoni sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, według takich kryteriów, które gwarantują, że ludzie profesjonalni, przyzwoici w przyszłości będą trafiać do polskiego sądownictwa tak powszechnego, jak i Sądu Najwyższego – wskazał polityk.

– Przypomnę państwu, że poprzednio Krajowa Rada Sądownictwa funkcjonowała tajnie, tam działania nie były jawne w tym sensie, że nikt nie mógł sprawdzić, jak te głosowania się odbywają – dodał.

Czytaj także:
"Marszałkissimus brnie". Ziemkiewicz celnie wypunktował Grodzkiego
Czytaj także:
Kidawa-Błońska chce stworzyć parlamentarną radę bezpieczeństwa

/ Źródło: Senat
/ zdą

Czytaj także

 78
  • Gdzie IP
    Listy POPARCIA do KRS, na których są podpisy Ziobry i jego kolesi, oraz martwych dusz?
    Dodaj odpowiedź 5 10
      Odpowiedzi: 0
    • Dokładnie IP
      Brawo, w końcu Ziobro zaczyna brać dobry przykład... Niebawem wprowadzi w życie kolejne postulaty Rzeplinskiego.... W końcu jak odejdzie Ziobro z rządu będzie potrzebował trochę praw obywatelskich jak nowa partia mianuje swoich wszystkich sędziów...
      Dodaj odpowiedź 7 3
        Odpowiedzi: 0
      • TONIK IP
        Nie może tak być !! i nie będzie aby jakakolwiek grupa zawodowa czy społeczna funkcjonowała poza jakakolwiek kontrola obywateli
        Dodaj odpowiedź 10 2
          Odpowiedzi: 1
        • PISPatriota IP
          Skończy się wreszcie kastowość,a zacznie się transparentność. Dostęp do zawodu w końcu będą mieli Ludzie spoza układów. Za łamanie Kodeksu pracy i konstytucji będą tak samo teraz odpowiadali Jak zwykli Kowalscy.
          Dodaj odpowiedź 16 1
            Odpowiedzi: 1
          • ttttt IP
            We Francji pogonili pałami sędziów i jakos nikt się nie oburza to może i my tak powinniśmy??????
            Dodaj odpowiedź 21 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także