Senat prowadzi konsultacje w sprawie tzw. głosowania korespondencyjnego. Jak informuje wp.pl w konsultacjach biorą udział: były szef PKW Wojciech Hermeliński, prof. Robert Flisiak (prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych), specjaliści od RODO, czy przedstawiciele związków zawodowych Poczty Polskiej.
Marszałek Grodzki podczas dzisiejszej rozmowy w Tok FM stwierdził, że projekt ustawy o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym będzie najprawdopodobniej odrzucony przez izbę wyższą parlamentu.
Przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty podkreślał, że pakiety wyborcze będą zwolnione z opłaty pocztowej. "Obsługa całego procesu spocznie na Poczcie Polskiej, a ustawa nie reguluje jakiś dodatkowych pieniędzy dla listonoszy" – zaznaczył Piotr Moniuszko.
Pocztowiec jednocześnie zwraca uwagę na formę przesyłki. "Jeśli pakiet wyborczy nie będzie zarejestrowany imieniem i nazwiskiem, to będzie to przesyłka bezadresowa. Czyli będzie traktowana jak ulotka np. fryzjera czy AGD" – podkreśla przedstawiciel związku zawodowego pocztowców.
Moniuszko zwraca uwagę, że do ustawodawcy będzie należało to w jakiej formie przesyłki nadać. – Jeżeli to będą przesyłki rejestrowane z potwierdzeniem odbioru, to nie jest to wykonalne w ciągu 7 dni. Wątpię, żeby to było możliwe nawet w ciągu 30 dni – podsumowuje.
Czytaj też:
"To wystarczy do utrącenia planu PiS". "SE": Ci posłowie postawią się KaczyńskiemuCzytaj też:
Dowódca misji w Chicago ostrzega Polskę. "Wykorzystać czas, który został wywalczony"
